Wracamy na Pozycję Odry! Odcinek, który dzisiaj odwiedzimy rozciąga się w sąsiedztwie miejscowości znanej wielu miłośnikom historii i to nie tylko tej dotyczącej sztuki fortyfikacyjnej. Docieramy na jeden z najstarszych odcinków Oderstellung, w okolice Lubiąża (niem. "Leubus"). W miejscowości tej znajdował się majestatyczny klasztor cysterski, którego budowa rozpoczęła się jeszcze na przełomie XIII/XIV wieku. Oczywiście nasza uwaga nie skupi się na tym zabytku. Przybywamy tu by eksplorować obiekty architektury obronnej. Na początku lat 30. XX wieku odcinek ten podlegał wrocławskiej komendanturze fortecznej (niem. "Festungskommandantur Breslau")1. Decyzję o wzniesieniu obiektu, który dzisiaj penetrujemy, podjęto już w 1930 roku2. Otrzymał on wówczas sygnaturę S. 3, która z czasem została zmieniona na L. 4, aby ostatecznie w 1944 roku zyskać kształt numeru 1313. Stand ten możemy identyfikować jako budowlę czasu pokoju - stanowisko karabinu maszynowego z płytą ze strzelnicą4.

Schron L. 4 w całej okazałości. Projekt był niezwykle zwartą konstrukcją.

Już na wstępie warto zaznaczyć, że prezentowany obiekt zachował się w bardzo dobrym stanie. Jednak jego eksploracja jest niezwykle utrudniona. Od wielu lat zalany jest  wodą oraz solidną warstwą mułu. Poziom tej zawiesiny mocno przekracza wysokość metra. Jeśli zdecydujesz się na przekroczenie progu schronu (a nie polecam!) - zachowaj szczególną ostrożność. Jeden fałszywy krok może skończyć się tragedią!

Elewacja bojowa. Widok od strony bliskiego przedpola. Pierwotnie schron był mocniej przysypany ziemią.

Schron został wzniesiony około 85 m od brzegu Odry. Stanowisko przeznaczone było do ognia bocznego. Oś sektora ostrzału skierowana była w dół rzeki i niemal idealnie pokrywała się z osią nurtu Odry. Kamuflaż obiektu L. 4 był prosty. Schron został wkomponowany w niewysoką skarpę, zagłębiony nieco w gruncie i obsypany ziemią. Patrząc od przedpola obiekt wizualnie zlewał się ze skarpą, do momentu otwarcia ognia był dla przeciwnika praktycznie niewidoczny. Wprawne oko zauważy na zachowanym pancerzu pozostałości po farbomaskowaniu. To nie koniec niespodzianek, które możemy odnaleźć na zewnętrznej elewacji schronu! Na lewo od otworu wejściowego, umieszczonego na bocznej ścianie obiektu, odnajdziemy czerpnię powietrza oraz wylot przewodu dymowego. Powyżej wejścia uformowano charakterystyczną podłużną niszę. Istnieją co najmniej dwie hipotezy dotyczące jej funkcji. Z pewnością w tym miejscu wtopiona była drewniana listwa, ułatwiająca montaż albo elementów chroniących przed deszczem, albo - co osobiście do mnie bardziej przemawia - elementów związanych z kamuflażem elewacji wejściowej. Kolejną ciekawostką są intrygujące zacieki po smole - zapewne pozostałość po zbyt obfitym smołowaniu stropu.

Elewacja wejściowa. Otwór wejściowy zamykany był stalowymi drzwiami z wyłazem lub bez. Na elewacji widoczne zacieki smoły.

Do schronu prowadziły stalowe drzwi z wyłazem lub bez. przed zalaniem obiekt chroniła żelbetowa schodnia. Obecnie jest ona całkowicie zalana rzadkim błotem, w którym poruszanie się jest niezwykle trudne. Trudno orzec jaką głębokość dokładnie miała schodnia, ale podczas wchodzenia do schronu błoto sięgało mi na wysokość pasa. Dodatkową przeszkodą są pływające w błocie spróchniałe kłody...

Elewacja wejściowa. Nad otworem wejściowym zaprojektowano niszę, w której osadzona była drewniana belka, ułatwiająca montaż konstrukcji albo maskującej, albo chroniącej przed deszczem. Zdjęcie wykonane w 2017 roku.

Stanowisko L. 4 było typową konstrukcją, wznoszoną w latach 1930-1933. Jak wskazuje Sascha Sabien oraz Dariusz Pstuś, podobnych obiektów, opartych o ten sam projekt, na terenie wrocławskiej komendantury fortecznej było 435. Konstrukcja ta składała się z dwóch pomieszczeń. Pierwszym z nich była śluza. Ta niewielka izba mogła pełnić ograniczoną rolę magazynową. Pomiędzy śluzą a izbą bojową projektanci zadbali o śluzę pośrednią: od strony kazamaty zamykaną drzwiami gazoszczelnymi, od strony przedsionka dwudzielnymi lekkimi drzwiami stalowymi. 

Śluza. Widok w stronę otworu wejściowego. Nad strefą wejścia rzuca się w oczy brak charakterystycznego nadproża. Taki element pojawił się w późniejszych konstrukcjach.

Aż trudno uwierzyć, że kolejne pomieszczenie pełniło kilka funkcji! Oczywiście najważniejszą była rola bojowa. Na żelbetowym cokole w kształcie litery "T" umieszczony był stolik, a na nim karabin maszynowy MG 08. W schronie zastosowano klasyczną w wówczas płytę pancerną o grubości 8 cm. Warto zwrócić uwagę na jej montaż: w stropie znajduje się szczelina, w której widoczne są końcówki szpil z nakrętkami. Ślady na ścianach wskazują, że do swej dyspozycji załoga miała telefon. Oprócz boju, żołnierze mogli tu także wypocząć - korzystając z podczepianych do stropu hamaków. Pomieszczenie było wentylowane oraz - dzięki odpowiedniemu zaworowi - mógł być tu zainstalowany piec.

Izba bojowa. W stropie widoczna jest wnęka - element konstrukcji związany z osadzeniem płyty pancernej.

Prezentowane zdjęcia zostały wykonane w roku 2017 i 2023.

Za pomoc dziękuję Dariusz Pstuś/4 Historie oraz Krzysztof Motyl/Werk Fortyfikacje!

Metryczka:

Stanowisko km z płytą ze strzelnicą [budowa czasu pokoju] L. 4 (131)
(Unterstand für ein MG mit Schartenplatte [Friedensbau] L. 4 [131])
Umocnienia: Pozycja Odry ("Oderstellung")
Odcinek: Lubiąż ("Leubus")
Pancerze: 1x drzwi stalowe z wyłazem lub bez, 1x gazoszczelne dwudzielne lekkie drzwi stalowe, 1x drzwi gazoszczelne, 1x 8 cm płyta pancerna dla km
Uzbrojenie: 1x MG 08
Odporność: na ogień stromotorowy kal. 150 mm
Rok budowy: 1930

Galeria:

Przypisy:

  1. D. Pstuś, S. Sabien, "Der  friedensmäßige Oderausbau im Bereich der Festungskommandantur Breslau in  den Jahren von 1930 bis 1933", "Fortifikation", 33/2019, s. 100.
  2. Tamże.
  3. Tamże.
  4. M. Wichrowski, "Stellungsbau. Uwagi o budowie pozycji z 1930 r.", "4 Historie", 1/2015, s. 91.
  5. D. Pstuś, S. Sabien, "Der  friedensmäßige Oderausbau..., s. 104.